Pages Menu
TwitterRssFacebook
Categories Menu

Posted by on Sty 15, 2016 in News | 0 comments

Polska

Polska Pierwszym elementem owego rozłamu

W obecnych czasach Polska jest w takim miejscu, że trudno stwierdzić, czy idziemy w dobrym kierunku, czy nie. W dzisiejszych bowiem czasach coraz częściej jest wiele zawirowań, które wciąż dzielą ludzi. Jeszcze nigdy w historii świat nie był tak podzielony jak obecnie, szczególnie ów rozłam jest w Polsce. Pierwszym elementem owego rozłamu jest diametralnie różne zdanie na temat imigrantów, którzy przybywają do Europy, ale nie da się zaprzeczyć, że mimo solidnych starań poszczególnych krajów, sami imigranci nie zamierzają się asymilować absolutnie z nikim, zaś bardzo chętnie silą narzucają swoje zasady innym.http://www.euroimpex.pl/oferta/wydruk-podazajacy-poufny/index.html Między innymi jest to powód, dla którego tak wiele osób nie chce ich w Polsce.

Jednym z argumentów za przyjęciem jest to, że to przecież oni są uchodźcami i należy im się pomoc, ponieważ uciekają przed wojna i potrzebują pomocy. Jest w ty sporo prawdy, ponieważ w całej gromadzie imigrantów, są również prawdziwi uchodźcy, którym trzeba pomóc. Trudno jednak dziwić się niechętnym do przyjęcia imigrantów, jeśli ludzie będący za granicą, upubliczniają rozboje, kradzieże gwałty, które są na porządku dziennym w krajach z imigrantami, i ¾ przestępstw dopuszczają się właśnie imigranci. W takiej sytuacji zrozumiały jest strach przed wpuszczenie do naszego kraju ludzi, których jedynym zajęciem jest łamanie prawa i niszczenie innych ludzi. Dopóki świat nie poradzi sobie z napływem niechcianych gości, nie będzie w Polsce spokoju. Innym powodem chaosu w naszym kraju są wszelkiego rodzaju manifestacje organizowane przez Komitet Obrony Demokracji.

Dla części ludzi jest to rozrywka oglądać takie hałasy, jednak wiele ludzi odbiera je, jako zamach na demokratycznie wybrany rząd, szczególnie, jeśli reklamowana osoba jest ktoś, kto właśnie stracił stołek w rządzie albo od lat nie płaci alimentów, ale chce zaistnieć. W większości protestujących to nie zaniepokojeni ludzie, lecz osoby, które przegrały wybory. Dlatego owe manifestacje, co jakiś czas będą się powtarzały i trudno wyczekiwać odrobiny spokoju.

Wpis zawdzięczamy: